Wydaje wszystko w dwa dni
Przez pierwszy miesiąc: nic. To najczęstszy początek i najczęściej mija sam.
Strona główna · Gdy nie działa
Cztery scenariusze i konkretna reakcja. Wszystkie są normalnym etapem, nie oznaką porażki.
Wszystkie są normalnym etapem, nie oznaką porażki. Poniżej co robić w każdym z nich.
Przez pierwszy miesiąc: nic. To najczęstszy początek i najczęściej mija sam.
Cel jest za daleko. Zaproponujcie mniejszy, osiągalny w dwa–trzy tygodnie.
Pozwól, ale zapiszcie na tablicy. Widoczny cofnięty postęp działa mocniej niż zakaz.
Tyle wystarczy w miesiąc, żeby dziecko przestało traktować ustalenia poważnie. Najczęstszy powód, dla którego system przestaje działać, nie leży po stronie dziecka — leży po stronie rodzica, który zaczyna robić wyjątki.
Gdy dziecko mówi, że to głupie
System wygląda na kolejny obowiązek narzucony przez rodzica. Oddaj więcej decyzji: niech samo ustali proporcje, wybierze cel, zdecyduje o dniu wypłaty.
Kieszonkowe zostaje — odpuść słoiki na miesiąc i wróć do nich przy okazji konkretnego celu.
W przewodniku jest wszystko: tabela kwot, 16 rozmów, plan wdrożenia i rozdział o rodzeństwie.
Zobacz przewodnik za 69 zł